Jesteś tutaj: Start > Aktualności > Tytuł Olsztynianina Roku dla pomagającej ciężko chorym dzieciom
30.01.2008
Szefowa olsztyńskiego oddziału Fundacji Mam Marzenie wygrała plebiscyt czytelników “Gazety Wyborczej”. W ten sposób ludzie podziękowali jej za uśmiech, który niesie ciężko chorym dzieciom.
Na kolejnych miejscach jest Agnieszka Jabłońska, doskonała menedżerka, dyrektor Zespołu Placówek Edukacyjnych dla dzieci z autyzmem (dostała 24,5 proc. głosów). Na podium znalazł się także znakomity lekkoatleta Kacper Kozłowski, który w 2007 roku zasłynął wspaniałym występem na mistrzostwach świata w Japonii (16 proc. głosów).
Anna Góralska w maju 2007 roku założyła olsztyński oddział fundacji “Mam marzenie”. Fundacja spełnia marzenia bardzo chorych dzieci. Wcześniej Olsztyn był białą plama na mapie Polski, bo w innych regionach działało już 16 oddziałów fundacji. Twórcą “Mam marzenie” jest Piotr Piwowarczyk, który wrócił do Polski po 15 latach pobytu w Stanach Zjednoczonych. W USA pracował jako wolontariusz w fundacji “Make-A-Wish” [powiedz życzenie – red.]. Stamtąd przywiózł pomysł spełniania marzeń dzieci cierpiących na choroby zagrażające ich życiu. Marzenia są najróżniejsze, np. niezwykłe prezenty, spotkania z aktorami czy przejażdżki wozem strażackim.
- Od dłuższego czasu chodziła za mną myśl, aby komuś pomagać – opowiada laureatka tytułu. – Mam dziecko, niczego mi nie brakuje. Sama byłam i jestem marzycielką. A wiem, że są dzieciaki, które nie wiedzą, co to jest marzenie, bo ich rodzice mają tylko potrzeby, nie stać ich na zrealizowanie żadnych marzeń.
Jednak sama decyzja, by związać się z fundacją była przypadkowa. – Wygrałam licytację kilku przedmiotów wystawionych przez “Mam marzenie”, dochód miał być przeznaczony na zrealizowanie marzenia. Jednak paczka zaginęła, dlatego byłam w stałym telefonicznym kontakcie z jej wolontariuszami. Po tych rozmowach przekonałam się, że razem z nimi chcę pomagać dzieciom – opowiada.
“Gazeta Wyborcza” nominując Annę Góralską chciała docenić jej ubiegłoroczną pracę, zaangażowanie jej i kilkunastu wolontariuszy, którzy związali się z olsztyńskim oddziałem fundacji. Dzięki nim najmłodsi mogą na chwilę zapomnieć o bolesnej codzienności. Dotychczas udało im się spełnić 26 dziecięcych marzeń. Były bardzo różne, bo dzieci mają różne marzenia. Pierwszym było kupienie nowoczesnego łóżka i wizyta Michała Wiśniewskiego. Tego zapragnął przekuty do szpitalnego łóżka Łukasz. Na plan popularnego serialu “M jak Miłość” chciała pojechać 6-letnia Julia. I pojechała. Jedno z chorych dzieci pojechało do fabryki, która produkuje luksusowe limuzyny Maybach. Ale najczęściej wolontariusze wręczają laptopy. Nawet one sprawiają dzieciom mnóstwo radości.
“Mam marzenie” w Olsztynie nie ma siedziby z prawdziwego zdarzenia, za biuro robi dom laureatki. W olsztyńskim oddziale fundacji pracuje około piętnastu osób. Wszyscy pomagają za darmo – po pracy bądź zajęciach, bo niektóre osoby wciąż studiują. Zwykle spotykają się raz w tygodniu: przydzielają sobie pracę, wyszukują sponsorów, osobiście chodzą po firmach, bo wtedy jest większa szansa, że ktoś się zainteresuje którymś z dziecięcych marzeń. Góralska wszystkim koordynuje. – Ania jest wyraźnym liderem – mówi Violetta Mikunda, wolontariuszka, która na co dzień pracuje w agencji reklamowej. – Zagrzewa nas do pracy, a to wymaga zmysłu organizacyjnego.
- Znam ją od lat i wiem, że to co robi jest bezinteresowne i wspaniałe – mówi Joanna Zalewska, która zagłosowała na Góralską.
Jednak głosowało na nią wielu mieszkańców, którzy nie spotkali się z nią nigdy, a znają jej działalność tylko z mediów. – Ta nagroda była bardzo potrzebna, bo im większy rozgłos dla takiej inicjatywy, tym większej liczbie dzieci fundacja pomoże – mówiła jedna z głosujących na Góralską.
Fundacja cały czas czeka na zgłoszenia, wpłaty oraz wolontariuszy gotowych poświęcić swój czas, by sprawić radość ciężko chorym dzieciakom. – Oczywiście chciałabym podziękować wszystkim, którzy na mnie głosowali – mówi ze wzruszeniem Anna Góralska. – Jednak ta nagroda nabierze sensu, jeśli dzięki niej uda się spełnić chociaż jedno marzenie.
W poczekalni czekają kolejne dziecięce marzenia, m.in. wyjazdy do Disneylandu i podróż do Londynu na spotkanie z odtwórcą roli Harry’ego Pottera, czyli Danielem Radcliffem.
Wpłaty można przekazywać na konto fundacji
Nr konta złotówkowego w banku ING: 26 1050 1445 1000 0022 7647 0461, nr konta dolarowego w banku ING: 37 1050 1445 1000 0022 7647 0651. Wpłaty należy uzupełnić dopiskiem “Olsztyn”.
Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn
Centrum Wolontariatu Olsztyn